Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

W Zamościu „nowocześni” nadal będą protestować, w Biłgoraju ma być spokojnie

Biuro Regionalne Nowoczesnej w Lublinie zapowiada udział członków i sympatyków tej partii w protestach przeciwko „niszczeniu sądownictwa przez Prawo i Sprawiedliwość”. Na dziś, na godz. 21 zaplanowana została „walka o sądy” – o tej porze „nowocześni” i inni oponenci PiS będą protestować z zapalonymi świecami przed Sądem Okręgowym w Lublinie i Zamościu oraz Sądem Rejonowym w Białej Podlaskiej. Przed sądem w Biłgoraju członkowie i zwolennicy Nowoczesnej protestować raczej nie będą. – Jest nas niewielu w powiecie biłgorajskim. A ci, którzy są członkami lub sympatyzują z Nowoczesną, nie chcą się z tym obnosić, między innymi w obawie przed utratą pracy – mówi Stanisław Kuczma z Księżpola, członek Rady Regionalnej Nowoczesnej w Lublinie.

 

W wielu miastach, w całej Polsce od kilku dni trwają protesty przeciw planowanym przez rządzące w kraju Prawo i Sprawiedliwość zmianom w sądownictwie. Wczoraj wieczorem około pięćdziesięciu protestujących zebrało się przed siedzibą Sądu Okręgowego w Zamościu przy ul. Partyzantów. Zapłonął tam „łańcuch światła”. W ten sposób protestujący chcieli wyrazić swoje niezadowolenie z przegłosowanej przez PiS nowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz planowanym zmianom w ustawie o Sądzie Najwyższym.

Na dziś zaplanowane zostały kolejne protesty przed gmachami sądów. Lubelska Nowoczesna mobilizuje swoich członków i sympatyków, by „walczyli o sądy”, gromadząc się z zapalonymi świecami przed Sądem Okręgowym w Lublinie na Krakowskim Przedmieściu, Sądem Okręgowym w Zamościu przy ul. Akademickiej i Sądem Rejonowym w Białej Podlaskiej przy ul. Brzeskiej. Protesty w tych trzech miastach mają się rozpocząć o godz. 21.

Na protest przed Sądem Rejonowym w Biłgoraju raczej się nie zanosi. Przynajmniej nic o tym nie wiedzą „nowocześni” z Biłgoraja i powiatu biłgorajskiego. Zresztą, w tej części województwa lubelskiego jest ich niewielu. Nowoczesna to w Biłgoraju wciąż „partia widmo”. – Nie będziemy protestowali przed sądem w Biłgoraju, ponieważ jest nas mało, a ponadto każdy ma wiele innych zajęć. Ja, po godzinach pracy zawodowej, jestem prezesem klubu Relax Księżpol. Mam bardzo dużo zajęć związanych z przygotowaniem naszych seniorów oraz dwóch zespołów młodzieżowych do rozgrywek – mówi Stanisław Kuczma (na zdjęciu) z Księżpola, członek Rady Regionalnej Nowoczesnej w Lublinie, kandydujący w ostatnich wyborach parlamentarnych na posła z listy Nowoczesnej.

„Nowocześni” z Biłgoraja i powiatu biłgorajskiego nie są zbyt aktywni. A jeśli nawet są, to w Biłgoraju i najbliższej okolicy w ogóle nie widać ich działań. Dlaczego? – W naszym powiecie nie ma struktur Nowoczesnej. Osoby z Biłgoraja i powiatu biłgorajskiego należą do struktur okręgowych, tworząc wspólne koło z członkami z Zamościa i Tomaszowa Lubelskiego. Wspieramy działania w tych miastach. Samych członków jest niewielu, większość to osoby wspierające lub sympatyzujące z Nowoczesną. Niestety, wielu nie chce się ujawniać ze swoimi działaniami, w obawie na przykład przed utratą pracy – mówi Stanisław Kuczma. I podkreśla, że Nowoczesna szykuje się już do przyszłorocznych wyborów samorządowych. – Na pewno wystawimy listę kandydatów do sejmiku wojewódzkiego. Niewykluczone, że pod szyldem Nowoczesnej startować będą także kandydaci na burmistrzów, wójtów i radnych – zapowiada Stanisław Kuczma.

MaSzt
środa, 19 lipca 2017

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: