Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Wyszedł z więzienia i zabił siekierą matkę, ojca i kuzyna

Tragedia w Piaskach Szlacheckich w gminie Gorzków, w powiecie krasnostawskim (w latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie zamojskim). 57-letni Janusz C. i jego młodsza o trzy lata żona Jolanta C. oraz ich 84-letni kuzyn Stanisław M. zostali zamordowani najprawdopodobniej siekierą. Policja zatrzymała dwóch synów tragicznie zmarłego małżeństwa. Jeden ma 27 lat, a drugi jest o trzy lata starszy. Tenże starszy Krzysztof C. siedział w więzieniu za znęcanie się nad rodzicami. Prokuratura zarzuciła mu potrójne morderstwo. Oskarżony przyznał się do zarzucanych mu czynów.

 

W czwartek, 13 lipca po południu, w domu mieszkalnym w Piaskach Szlacheckich (do 1998 roku miejscowości należała do województwa zamojskiego) ujawnione zostały zwłoki trzech osób – małżeństwa Janusza C. i Jolanty C. w wieku 57 i 54 lata oraz ich 84-letniego kuzyna Stanisława M. Policję zawiadomiła 32-letnia kobieta z Krasnegostawu, córka owego małżeństwa. Od pewnego czasu nie mogła się skontaktować telefonicznie z rodzicami, dlatego zaniepokojona poinformowała o tym policję, podając ich adres w Piaskach Szlacheckich, do których przeprowadzili się z Krasnegostawu kilka lat temu.

Policjanci dostali się do środka domu, gdyż nikt im nie otwierał. W pokoju na parterze znaleźli zwłoki trzech osób. Ciała posypane były białym proszkiem, prawdopodobnie wapnem, a także przykryte plandeką oraz styropianem. „Na miejscu intensywne czynności procesowe (w tym oględziny) wykonała grupa dochodzeniowo-śledcza, składająca się z prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Zamościu, funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie – pod nadzorem Prokuratora Okręgowego w Zamościu i Komendanta Powiatowego Policji w Krasnymstawie” – czytamy we wstępnym komunikacie Prokuratury Okręgowej w Zamościu, opublikowanym na jej stronie internetowej (zamosc.po.gov.pl). Według wstępnych ustaleń małżeństwo i ich kuzyn zginęli od ciosów w głowę, wymierzonych jakimś twardym, ostrym narzędziem – najprawdopodobniej siekierą.

Policja zatrzymała dwóch synów małżeństwa – 30-latka i 27-latka. Ten starszy został zatrzymany w Warszawie. Swego czasu przebywał w więzieniu za znęcanie się nad rodzicami. Teraz usłyszał zarzut zabójstwa trzech osób. Przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie. Młodszy z synów zostaw zwolniony do domu, gdyż z zabójstwem nie miał nic wspólnego. Zamordowany Janusz C. był synem zmarłego w 2015 roku słynnego krasnostawskiego poety. Jego żona Jolanta C. była nauczycielką historii w szkole podstawowej w Tarnogórze (gmina Izbica). Od 14 lipca do dziś prokuratura prowadziła szereg czynności procesowych, także z udziałem zatrzymanych osób. Prokuratura Okręgowa w Zamościu zapowiedziała, że szczegółowy komunikat w tej sprawie wyda dziś (poniedziałek, 17 lipca), po zakończeniu wskazanych czynności.

MaSzt
poniedziałek, 17 lipca 2017

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: