Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Poseł Piotr Olszówka jest dżentelmenem, czy ma słabszą pozycję w partii?

Zwolennicy posła Piotra Olszówki oraz internauci są spostrzegawczy, potrafią wyciągać wnioski z detali. Szybko dostrzegli, że podczas poniedziałkowego spotkania ze Sławomirem Mazurkiem, najbliżej podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska zasiedli posłowie Agata Borowiec i Sławomir Zawiślak, natomiast organizator spotkania poseł Piotr Olszówka został zepchnięty na boczne miejsce. Opinie są różne. Jedni twierdzą, że Piotr Olszówka jest dżentelmenem, inni – że ma w partii słabszą pozycję, niż Agata Borowiec.

 

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, pełnomocnik struktur powiatowych Piotr Olszówka zachował się tak, jak przystało na gościnnego gospodarza i dżentelmena. Podczas poniedziałkowego spotkania w Szkole Podstawowej nr 1 w Biłgoraju, przy stole prezydialnym, obok Sławomira Mazurka z Ministerstwa Środowiska, pozwolił najpierw zasiąść poseł Agacie Borowiec, a potem pełnomocnikowi okręgu, posłowi Sławomirowi Zawiślakowi. Sam zasiadł nieco z boku, co natychmiast nie uszło uwadze jego zwolenników z biłgorajskich struktur PiS. – Zasady zasadami, ale poseł powinien dbać o odpowiedni public relations. To on organizował spotkanie, więc powinien usiąść obok podsekretarza stanu. Zresztą, pani poseł wyrzuciła go kiedyś ze spotkania, które organizowała. Nie powinna się zatem lansować na jego konferencji. W polityce nie ma sentymentów. Poseł musi walczyć o swoją pozycję polityczną – mówi nam jeden z członków biłgorajskich struktur PiS.

Z pozoru mało istotny detal „pijarowy” nie uszedł także uwagi internautów.

mały szczegół (2017-07-31 22:17:03)

Olszówka robi spotkanie, a obok Podsekretarza Stanu siedzi Zawiślak i Borowcowa, co za dureń co na własnym spotkaniu nie umie usiąść obok swojego zaproszonego gościa tylko daje się wypchnąć w dalsze szeregi hetmancowi i borowcowej… Z każdej strony robią go w balona…zal chłopa..

[zachowaliśmy oryginalną pisownię, anonimowy komentarz pochodzi z jednego z biłgorajskich portali internetowych]

A co na to poseł Piotr Olszówka? – Staram się być osobą kulturalną i traktować swoich gości na wysokim poziomie, by na organizowanych przeze mnie spotkaniach czuli się jak najlepiej. Jeśli chodzi o poseł Agatę Borowiec, to nasze relacje nie zmieniły się. Powiedzmy, że są dobre – mówi poseł Piotr Olszówka. Postronni obserwatorzy z PiS mówią jednak co innego. Że nie jest tak różowo. I podkreślają, że Piotr Olszówka czyni wiele starań, by ocieplić swoją współpracę z posłanką, z pożytkiem dla lokalnych struktur PiS. Sam poseł w luźnej rozmowie podkreśla, że Prawo i Sprawiedliwość potrzebuje spokoju, więc dla dobra partii pozwala siebie niekiedy „kopać”, ale jest przekonany, że w swoim czasie wyborcy dostrzegą, kto działa na korzyść, a kto szkodzi PiS.

MaSzt
środa, 2 sierpnia 2017

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: