Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Nagroda jest, poprawy infrastruktury drogowej nie widać

Miasto i gmina Krasnobród została laureatem statuetki „Roztoczan 2016” za „najlepszy na Roztoczu produkt turystyczny w 2016 roku”. Nagroda przyznana została przez miasto Zamość, Lokalną Organizację Turystyczną „Zamość i Roztocze” oraz Zamojskie Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej. Za co? Za „inwestycje w infrastrukturę turystyczną, które w znaczący sposób przyczyniły się do wzrostu ruchu turystycznego”. Mimo tego prestiżowego sukcesu mieszkańcy roztoczańskiego miasteczka nie czują satysfakcji z dokonanych inwestycji, zwłaszcza drogowych. Stan swoich dróg porównują z drogami sąsiedniej gminy Adamów. Porównanie wypada niekorzystnie dla miasta i gminy Krasnobród. Burmistrz Kazimierz Misztal tłumaczy, dlaczego tak jest.

 

Jak to jest, że gmina Adamów jest mniejsza, nie stawia na turystykę, a jednak ma dobre drogi? Dlaczego u nas tak nie może być? – narzekają mieszkańcy Krasnobrodu. Problem nasilił się zwłaszcza wtedy, gdy okazało się, że droga na odcinku Jacnia – Zielone zostanie wykonana w późniejszym terminie. – Skąd Adamów ma pieniądze na budowę i remonty dróg? A gdzie są nasze pieniądze? – zastanawiają się mieszkańcy Krasnobrodu. Stan dróg na terenie gminy Krasnobród jest fatalny. Tymczasem miasto i gmina Krasnobród otrzymała na początku listopada statuetkę „Roztoczan 2016”, przyznawaną przez miasto Zamość, Lokalną Organizację Turystyczną „Zamość i Roztocze” oraz Zamojskie Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej za „inwestycje w infrastrukturę turystyczną, dzięki którym wzrósł ruch turystyczny”.

Według danych statystycznych Punkt Informacji Turystycznej w Krasnobrodzie w tym roku odwiedziło 41 tysięcy osób, czyli o 2 tysiące więcej niż w ubiegłym roku. Szacuje się, że w sezonie letnim nad krasnobrodzkim zalewem wypoczywało nawet 120 tysięcy osób. – Gmina Krasnobród otrzymała to wyróżnienie za te wszystkie rzeczy, które robiliśmy przez kilka lat, głównie inwestując w infrastrukturę turystyczną. Widzimy, że faktycznie turystów jest bardzo dużo. Przyjeżdżają do nas także turyści, którzy mieszkają w innych miejscach, takich jak Susiec, Zamość, Zwierzyniec. Roztocze traktujemy jako jedno. Wszyscy tworzymy jedną markę, którą rozpoznaje się już na terenie całego kraju – mówi Kazimierz Misztal, burmistrz Krasnobrodu.

Władze gminy planują wykorzystanie naturalnego terenu w celu stworzenia tras do nart biegowych. Brak śniegu w ubiegłych latach powoduje odłożenie tej inwestycji. Mimo wszystko mieszkańcy nie do końca czują się usatysfakcjonowani ze stanu dróg w gminie. Czy rzeczywiście gmina Adamów, nie będąca do końca gminą stricte turystyczną lepiej potrafi gospodarować pieniędzmi podatników? – Znam potrzeby Krasnobrodu. Nasze drogi, zwłaszcza te gminne, pozostawiają wiele do życzenia. Polemizowałbym ze stwierdzeniem, że gmina Adamów jest biedniejsza, ponieważ sprawy, które były prowadzone przez ileś lat w Krasnobrodzie spowodowały, że jesteśmy gminą dość zadłużoną. Chciałbym mieć takie zadłużenie i takie możliwości lokowania firm, jakie ma gmina Adamów – mówi burmistrz Kazimierz Misztal.

Krasnobród posiada status uzdrowiska, a to – zdaniem burmistrza Kazimierza Misztala – ma swoje zalety i wady. – Plusem jest to, że może być tu sanatorium. Są dzięki temu miejsca pracy, jesteśmy postrzegani jako uzdrowisko. Minusem jest to, że nie można tu lokować żadnych zakładów produkcyjnych. Nawet najmniejszych. Nie można postawić nawet nowej piekarni, nie mówiąc o innych zakładach, które są budowane czy rozbudowywane w Adamowie. Nie składaliśmy żadnych wniosków na drogi powiatowe ze względu na to, że mieliśmy otrzymać pieniądze z naboru, który miał być poza konkursem. Okazało się, że te pieniądze nie mogą być przekazane na drogę od Jacni do Zielonego, która jest dla nas kluczową drogą. Można mówić, że gmina Adamów inwestuje w drogi, ale nie ma wielu innych rzeczy. Nie ma oczyszczalni ścieków, którą mamy my, a z której oni korzystają. Nie ma domu kultury, który także pochłania określone pieniądze. Nie możemy z kultury zrezygnować, bo to powoduje, że społeczeństwo rozwija się i możemy coś mu zaproponować. Możemy mieć różne opinie, jednak trzeba mierzyć siły na zamiary – puentuje burmistrz Kazimierz Misztal.

EMka
środa, 16 listopada 2016

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: