Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Huczwa Tyszowce – Igros Krasnobród 5:1 (3:1). Igros najgorsze ma już za sobą

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Igros Krasnobród przegrał drugi w tym sezonie mecz, ale najgorsze ma już za sobą, bo w tej rundzie nie spotka się więcej z Unią Hrubieszów i Huczwą Tyszowce, które uważane są za dwa najsilniejsze zespoły w „okręgówce”. W Tyszowcach zespół z Krasnobrodu przegrał aż 1:5 (1:3). – Nastawienie było takie, by zagrać, jak w meczu z Unią. Niestety, w pierwszym kwadransie spotkania, w ciągu dwóch minut straciliśmy dwa gole, chłopaki pospuszczali głowy, i nie byli już w stanie powalczyć o korzystny wynik – mówi Piotr Gozdek, trener i piłkarz Igrosu.

 

Odmłodzony Igros Krasnobród zaczął sezon od dwóch porażek. W drugiej kolejce spotkań zespół z Krasnobrodu przegrał w Tyszowcach z Huczwą 1:5 (1:3). Grający trener Piotr Gozdek nie robi z tego powodu tragedii, punktów spodziewa się w potyczkach z teoretycznie dużo słabszymi przeciwnikami. – Nie oczekiwaliśmy cudów w tych dwóch pierwszych meczach. Porażki były wkalkulowane. Unia Hrubieszów i Huczwa Tyszowce to dwa zespoły, między którymi rozegra się walka o awans do IV ligi. Przegrać z nimi, to żaden wstyd, zwłaszcza że w tym sezonie stawiamy na własnych, młodych wychowanków, i mamy zespół w przebudowie. Nie załamujemy się, gramy dalej. Jestem przekonany, że teraz zaczniemy punktować, a z każdym kolejnym meczem będziemy grać lepiej, bo nasi piłkarze będą zbierać boiskowe doświadczenie – mówi Piotr Gozdek.

Po kwadransie Huczwa wygrywała z Igrosem 2:0. W 13 minucie bramkę zdobył Stanisław Anioł, a dwie minuty później wynik podwyższył Kamil Droździel. Nie minęło pół godziny meczu, gdy zespół z Tyszowiec cieszył się ze zdobycia trzeciej bramki. Tym razem piłkę w bramce Igrosu umieścił Kamil Antoniuk. Przed przerwą honor gości uratował Piotr Gozdek, a w drugiej połowie prowadzenie Huczwy podwyższył Stanisław Anioł, a wynik spotkania ustalił na 5:1 Damian Ziółkowski. – Nastawienie było takie, by zagrać, jak w meczu z Unią. Niestety, w pierwszym kwadransie meczu, w ciągu dwóch minut straciliśmy dwa gole, chłopaki pospuszczali głowy, i nie byli już w stanie powalczyć o korzystny wynik. Doświadczenie piłkarskie Huczwy a nasze – to przepaść. Huczwa bezlitośnie wykorzystywała każdy nasz błąd w defensywie. Piłkarze z Tyszowiec strzelali nam gole nawet wtedy, gdy mieli „pół” sytuacji podbramkowej – twierdzi grający trener Piotr Gozdek.

W następnej serii meczów Huczwa zagra w Skierbieszowie z Ostoją, natomiast Igros zmierzy się na własnym boisku z Orionem Dereźnia.

 

Huczwa Tyszowce – Igros Krasnobród 5:1 (3:1)

niedziela, 20 sierpnia 2017 Tyszowce

SKŁAD HUCZWY Piotr Waśkiewicz (78 Patryk Wojtaszek) – Adrian Podborny (78 Mateusz Materna), Stanisław Anioł, Daniel Sak (46 Jacek Podolak) – Karol Wronka (56 Patryk Szumlański), Łukasz Bubeła, Przemysław Sioma, Damian Okalski – Kamil Antoniuk, Kamil Droździel (60 Paweł Maliszewski), Damian Ziółkowski
TRENER Marcin Łyś

SKŁAD IGROSU Michał Kania – Piotr Bartecki, Rafał Tomiczek, Piotr Joniec, Lesław Wyrwa – Łukasz Kawka (46 Mateusz Biela), Maciej Wasyl (46 Maciej Szewczuk), Rafał Kostrubiec, Tomasz Pisarczyk – Piotr Gozdek (70 Dawid Kulczycki), Tomasz Mielniczek (76 Kordian Dziedzic)
TRENERZY Piotr Gozdek, Zbigniew Gozdek

GOLE 1:0 Stanisław Anioł 13, 2:0 Kamil Droździel 15, 3:0 Kamil Antoniuk 27, 3:1 Piotr Gozdek 36, 4:1 Stanisław Anioł 55, 5:1 Damian Ziółkowski 78
ŻÓŁTE KARTKI Daniel Sak (Huczwa), Łukasz Kawka, Tomasz Mielniczek, Rafał Kostrubiec (Igros)
SĘDZIOWAŁ Robert Kędziora (Łabunie)

MaSzt
poniedziałek, 21 sierpnia 2017

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: