Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Piłka nożna

W 1991 roku rozegrał 23 mecze w Hetmanie Zamość, strzelił w nich 7 goli. Dziś został trenerem w zamojskim klubie

LUBELSKA IV LIGA. Hetman Zamość ma nowego trenera. Dzisiaj został nim Marek Motyka, który wczoraj skończył 59 lat. W przeszłości był piłkarzem zamojskiego zespołu w dawnej III lidze. Wiosną 1991 roku wystąpił w czternastu meczach ligowych Hetmana, zdobył w nich siedem bramek. Jesienią tamtego roku zaliczył w zespole z Zamościa dziewięć występów i dwa gole. Jako szkoleniowiec związał się z Hetmanem kontraktem ważnym do 30 czerwca 2019 roku.

czytaj więcej

Piłka nożna

Echa meczu Olendra z Pogonią. Dwaj klubowi działacze zostali wyrzuceni ze strefy technicznej

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Mecz Olendra Sól z Pogonią 96 Łaszczówka był interesujący, ale także emocjonujący. Nerwów na wodzy nie utrzymali dwaj klubowi działacze, za co zostali przez sędziego Bartosza Kapłona z Zamościa wyproszeni ze strefy technicznej i odesłani na trybunę stadionu w Soli. Kiedyś spośród przedstawicieli Olendra najczęściej karany w ten sposób był Michał Furlepa. Co szkoleniowiec piłkarzy z Soli sądzi o pracy arbitrów?

czytaj więcej

Piłka nożna

Olender Sól – Pogoń 96 Łaszczówka 2:2 (0:0). Olender w niedosycie

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Olender Sól zremisował na własnym boisku 2:2 (0:0) z Pogonią 96 Łaszczówka. Wynik zadowolił tylko gości. Gospodarze zaprzepaścili szansę na zwycięstwo. W pierwszej połowie Paweł Muzyka nie wykorzystał rzutu karnego – skuteczną interwencją popisał się bramkarz Zenon Maksymiak. Niemal przez całą drugą połowę podopieczni trenera Michała Furlepy atakowali, ale nie byli w stanie wykorzystać swojej przewagi nad nastawionym na kontrę rywalem. A w samej końcówce spotkania stracili prowadzenie, bo sprokurowali karnego w sytuacji, która była do opanowania. Nic więc dziwnego, że Michał Furlepa i jego podopieczni po ostatnim gwizdku sędziego Bartosza Kapłona byli w marnych nastrojach.

czytaj więcej

Piłka nożna

Dziewiętnasta kolejka rozgrywek w „okręgówce” zacznie się już jutro

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Jeszcze nie opadł kurz po potyczkach, które odbyły się w ramach osiemnastej kolejki, a już nadchodzi czas na następne. Jutro rozpocznie się dziewiętnasta seria spotkań. W jedynym zaplanowanym na ten dzień meczu Olender Sól zagra na własnym stadionie z Pogonią 96 Łaszczówka. Pozostałe spotkania zaplanowane zostały na Wielką Sobotę. Mecz kolejki? To najwyraźniej derby powiatu tomaszowskiego, czyli potyczka prowadzącej w tabeli Huczwy Tyszowce z Koroną, z oddalonego o 13 km Łaszczowa.

czytaj więcej

Piłka nożna

Apel Artura Kukiełki do klubów z „okręgówki”

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Rozmowy o meczach piłkarskich, rozgrywanych na stadionie w Miączynie, ostatnimi czasy sprowadzają się do jednego – nikt nie chce się wypowiadać o grze, za to wszyscy ochoczo krytykują stan płyty boiska. – Apeluję do wszystkich klubów z „okręgówki”: zrzućmy się na wynajęcie dla Olimpii boiska za Rotundą w Zamościu, skoro władze gminy Miączyn nie potrafią zadbać o swoich piłkarzy. Olimpia to fajny, dobry zespół. Szkoda, że musi się poniewierać na takim boisku – mówi Artur Kukiełka, obrońca Victorii Łukowa Chmielek.

czytaj więcej

Piłka nożna

„Czorek” zginął pod kołami pociągu. Lubelski sport poniósł bolesną stratę

Tłumy żegnały w sobotę, 8 kwietnia Tomasza „Czorka” Wieczorka – działacza sportowego i nauczyciela, trenera Vojsławii Wojsławice z chełmskiej klasy A, byłego piłkarza Chełmianki. „Czorek” zginął tragicznie w środę nad ranem, pod kołami pociągu. Prawdopodobnie było to samobójstwo. Lubelski sport poniósł bolesną stratę. Żegnaj, Tomku!

czytaj więcej

Piłka nożna

Dziś 78 rocznica Stali Mielec. Wojciech Rycak tłumaczy, skąd się wzięło powiedzenie „organizacyjnie Stal Mielec”

10 kwietnia 1939 roku w Mielcu powstał Klub Sportowy Polskich Zakładów Lotniczych, który później przyjął nazwę Zryw, a od sierpnia 1949 roku występuje jako Stal. Choć piłkarze z Mielca dwa razy zostali mistrzami Polski, a w europejskich rozgrywkach pucharowych toczyli wyrówane boje z Realem Madryt i awansowali do ćwierćfinału Pucharu UEFA, to jednak przez pewien czas klub nie miał dobrej sławy. W środowisku piłkarskim wciąż popularne jest powiedzenie „organizacyjnie Stal Mielec”, choć parę ładnych lat temu zupełnie straciło na aktualności. Wychowanek Hetmana Zamość Wojciech Rycak, który swego czasu reprezentował mielecką Stal w ekstraklasie, wyjaśnia genezę tego żartobliwego powiedzenia.

czytaj więcej

Piłka nożna

Olimpia Miączyn – Victoria Łukowa Chmielek 0:0. Jeden gol, ale nieuznany

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. W meczu Olimpii Miączyn z Victorią Łukowa Chmielek padła tylko jedna bramka, jednak sędzia Tomasz Lenard z Hrubieszowa jej nie uznał, sugerując się podpowiedzią swojego asystenta. Według liniowego strzelec gola Mateusz Staroń był na spalonym. Na nic zdały się protesty przedstawicieli klubu z Łukowej.

czytaj więcej

Piłka nożna

Pogoń 96 Łaszczówka – Igros Krasnobród 3:3 (0:1). Imponująca końcówka meczu

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. To, co było najlepsze i najciekawsze w meczu Pogoni 96 Łaszczówka z Igrosem Krasnobród, rozegrało się w samej końcówce. Igros, grający bez ukaranego czerwoną kartką Tomasza Mielniczka, wyszedł po raz drugi na prowadzenie w 82 minucie. Cztery minuty później Pogoń odrobiła straty, a w trzeciej minucie doliczonego czasu uzyskała przewagę jednej bramki. Nie był to jednak ostatni gol w tym spotkaniu. Igros zdążył jeszcze przeprowadzić skuteczną „akcję rozpaczy”, by uratować jeden punkt.

czytaj więcej

Piłka nożna

Omega Stary Zamość – Sparta Wożuczyn 4:2 (3:1). Powstrzymali demolkę

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Omega Stary Zamość strzeliła Sparcie Wożuczyn trzy gole w niecałe pół godziny, ale przystopowała, gdy straciła Bartosza Nizioła, który opuścił boisko w 35 minucie. Sparta wzięła się wtedy do drabiania strat. Zdobyła dwie bramki, nawiązując kontakt z rywalem. Czwarty gol dla Omegi spowodował, że z gości uszło powietrze, więc trzy punkty pozostały w Starym Zamościu. – Omega wygrała zasłużenie. Lepiej grała w pierwszej połowie, my – w drugiej. Górowała nad nami pod względem umiejętności piłkarskich – mówi Piotr Mroczka, trener i piłkarz Sparty.

czytaj więcej

MARKOWE TEKSTY
Marek Sztochel
  • Myślcie o dzieciach, a nie potencjalnych zyskach!

    „Interes ludzi wiąże i kłóci” – głosi przysłowie polskie. W Biłgoraju nastał boom na szkółki piłkarskie dla najmłodszych adeptów najpopularniejszej w naszym kraju dyscypliny sportowej. Jeszcze do niedawna były cztery, a teraz jest ich sześć. Rozgorzała walka o dzieci, a także o miejsce do trenowania – ponoć wszyscy koniecznie muszą mieć zajęcia na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy „jedynce”, jakby w Biłgoraju nie było innych tego typu obiektów, w tym trawiastych. Środowisko, zamiast współpracować, skłóca się coraz bardziej. Narasta wzajemna niechęć. Jedni na drugich patrzą wilkiem, w myśl chorej zasady „albo jesteś ze mną, albo przeciwko mnie”. Tylko czekać, kiedy zacznie się wzajemne podkładanie sobie świń. Boom na szkółki piłkarskie przypomina mi sytuację sprzed lat, gdy ludziska masowo „rzuciły się” na uprawę porzeczki. Szybko jej wartość spadła poniżej poziomu opłacalności produkcji, a dziś wiele dawnych plantacji przypomina ugór – najlepiej czują się tam chwasty, a nikt nie zbiera owoców, które spadają i gniją w gąszczu. A przecież dzieci nie są towarem, którym można kupczyć, jak porzeczką.

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: