Ani w lewo, ani w prawo, tylko obiektywnie

Dobra wiadomość dla sympatyków Sokoła Zwierzyniec

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA. Mark Charmuszka wrócił do Sokoła Zwierzyniec. Prezes Tadeusz Dudek nie ukrywa zadowolenia z tego powodu. Tylko piłkarz rodem z Białorusi nie w pełni jest usatysfakcjonowany. Liczył na to, że będzie mieszkał w Zwierzyńcu razem z Romanem Steckiwem, z którym występował w Ładzie 1945 Biłgoraj. Ukrainiec nie dotrzymał jednak słowa, danego Sokołowi, i zdecydował się na grę w Olimpiakosie Tarnogród.

 

Mark Charmuszka znów będzie grał w Sokole Zwierzyniec. Wrócił do tego zespołu po półrocznym pobycie w Podlasiu Sokołów Podlaski, który właśnie spadł z mazowieckiej IV ligi do siedleckiej „okręgówki”. – Od dawna staraliśmy się o niego. W końcu zdecydował się na powrót do Zwierzyńca. Żałowaliśmy, że poszedł do Podlasia. Teraz bardzo się cieszymy z jego powrotu. Będziemy mieli więcej ognia w ataku – nie ukrywa zadowolenia Tadeusz Dudek, prezes Sokoła.

25-letni piłkarz rodem z Białorusi należy do ulubieńców zwierzynieckich kibiców. I z pewnością czuje się dobrze w Sokole. Ma jednak powody do niepełnej satysfakcji. Dlaczego? – My się cieszymy z powrotu Marka, a on nie zupełnie, bo chciał mieszkać w Zwierzyńcu z Romanem Steckiwem, by było mu raźniej. Mark okazał się słowny, a Steckiw nie – mówi prezes Tadeusz Dudek. Ukraiński piłkarz Łady był już po słowie z przedstawicielami Sokoła, którzy wystarali się dla niego o pracę, nieodpłatne mieszkanie i wyżywienie w Zwierzyńcu, a także zagwarantowali mu udział w premiach zespołu. Ten jednak wybrał Olimpiakos Tarnogród, czym rozczarował prezesa Tadeusza Dudka i trenera Andrzeja Wachowicza.

Oprócz Marka Charmuszki Sokół pozyskał Michała Myszaka z Gromu Różaniec i Patryka Miedźwiedzia z Hetmana Zamość (w poprzedniej rundzie grał w AMSPN Hetman, ale po zakończeniu sezonu został przekazany do KS Hetman, więc z tym klubem Sokół uzgadniał warunki transferu). W trakcie załatwiania jest jeszcze Maciej Migryt z Roztocza Szczebrzeszyn. Ponadto Sokół zgłosił do rozgrywek dwóch swoich wychowanków, urodzonych w 2001 roku – Gabriela Komorowskiego i Kamila Podolaka. – I na tym zamyka się kadra naszego zespołu. Więcej transferów nie planujemy – informuje prezes Tadeusz Dudek.

Jedynym piłkarzem, który tego lata opuścił Sokoła jest Jarosław Sławkowski. – Był przez nas wypożyczony z Łady, więc wrócił do tego klubu. Doznał jednak kontuzji, więc zapowiedział, że w tym sezonie nie będzie już grał w piłkę nożną. Nikt więcej od nas nie odszedł, ale niektórzy strasznie się zaniedbali w okresie przygotowawczym. Tomasz Bielec ani razu nie pojawił się na treningu, ani razu nie zagrał w sparingu. Trudno powiedzieć, w jakiej będzie formie, podobnie jak kilku innych naszych zawodników – mówi prezes Tadeusz Dudek.

MaSzt
piątek, 11 sierpnia 2017

NASI KOMENTATORZY

© Echa Roztocza 2016 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykonanie: